Udostępniona w zeszłym roku funkcjonalność „Zaproś” jest coraz bardziej dostępna. Przycisk, który do tej pory widoczny był wyłącznie na urządzeniach stacjonarnych, w tym roku został udostępniony na urządzeniach z systemem iOS. Wersja dla urządzeń wyposażonych w system Android jest w fazie testów.

Pomocna dłoń w trudnych czasach

W czasach, gdy zmiany algorytmu i polityki facebooka doprowadzają do sytuacji, kiedy to zasięg organiczny potrafi spaść nawet o połowę, każde wsparcie w zdobywaniu nowych fanów jest na wagę złota, zwłaszcza w sytuacji gdy nie posiadamy budżetu reklamowego lub jest on ograniczony. Taką pomocą może okazać się przycisk „Zaproś”, który pozwala bezpłatnie pozyskać nowe polubienia profilu.

Gdzie znaleźć przycisk „Zaproś” i jak on działa? Aby odnaleźć tę funkcjonalność należy pod opublikowanym już wcześniej postem kliknąć pasek z informacją, ile osób na niego zareagowało. Pojawi się wówczas okienko z listą użytkowników, którzy dokonali interakcji, ale niekoniecznie są fanami naszego profilu. Obok zdjęcia i nazwiska takiej osoby pojawi się wówczas szary buton z napisem „Zaproś”. Po kliknięciu go, osoba otrzymuje zaproszenie do polubienia naszej strony.

Rys. 1 www.facebook.com/MakoLab.SA

Szansa na nowe polubienia bez reklamy

Larry Kim z portalu socialmediatoday.com, który przetestował tę opcję na swojej stronie, zaobserwował nawet 20% wskaźnika akceptacji wysłanych przez niego zaproszeń i w przeciągu kilku tygodni pozyskał niespełna 1000 nowych fanów. Zauważył przy tym, że jednego dnia nie można wysłać więcej niż 500 zaproszeń. Kiedy osiągnął tę liczbę, facebook wyświetlił odpowiedni komunikat i zablokował możliwość zapraszania do następnego dnia.

Larry Kim zaobserwował nie tylko wzrost liczby osób, które lubią jego fanpage, ale również zwiększenie ilości wysłanych do niego wiadomości. Co ciekawe, użytkownicy nie traktowali owego zaproszenia jako spamu, lecz wręcz jako nobilitację.

Narzędzie codziennej praktyki

Czy wprowadzenie przycisku „Zaproś” to zmiana rewolucyjna? Raczej nie, aczkolwiek z pewnością niesie ze sobą potencjał stania się narzędziem rutynowej praktyki każdego specjalisty social media. Wprawdzie już wcześniej mogliśmy obserwować ludzi, którzy lubią nasze posty i spośród nich wybierać użytkowników nie będących fanami, a następnie wysyłać do nich zaproszenia indywidualne. Trzeba jednak przyznać, że było to uciążliwe i przycisk „Zaproś” jest dużym ułatwieniem.

Z pewnością przycisk „Zaproś” będzie dobrym rozwiązaniem dla osób, które nie chcą przeznaczać pieniędzy na promocję swojej strony. Istotny jest fakt, że swoje zaproszenie kierujemy do osób, które już kiedyś były na naszej stronie i chociaż raz polubiły opublikowaną na niej treść, a jak wiadomo interakcja z treścią bezpłatną jest pewniejsza od interakcji z reklamą.

Rekomendujemy zapraszanie osób, które zareagowały na stosunkowo nowe aktywności, dzięki czemu będą pamiętać, że polubili treść z danego fanpage’a.

Oficjalne oświadczenie facebooka: (źródło: http://socialpress.pl/2016/08/ukryty-przycisk-zapros-na-facebooku-pozwoli-bezplatnie-pozyskac-nowych-fanow )

Funkcjonalność jest aktualnie dostępna wyłącznie dla stron, które mają mniej niż 100 tys. polubień, dzięki czemu Facebook ogranicza możliwość wysyłania do osób korzystających z Facebooka niechcianych wiadomości. Kiedy strona osiąga ponad 100 tys. polubień, opcja zapraszania osób, które polubiły nasz post zostaje zablokowana. Funkcjonalność została udostępniona w zeszłym roku na urządzeniach stacjonarnych, na urządzeniach z systemem iOS – w tym roku, natomiast wersja dla urządzeń z systemem Android jest w fazie testów.

Rozwój funkcjonalności i udostępnienie jej na kolejnych platformach świadczy o tym, że nie jest to jednorazowy eksperyment, a zaplanowane, strategiczne działanie, które promuje i docenia treści, które rzeczywiście podobają się nam i naszym znajomym.

Źródło: http://www.socialmediatoday.com/social-networks/one-weird-trick-get-more-facebook-likes-free

Potrzebujesz wsparcia w prowadzeniu fanpage’a i płatnych kampaniach w social media? Skontaktuj się z nami!

Oceń ten wpis
(16)
Komentarze
Napisz nam, co myślisz.
tomek

Hej, a zapraszając kogoś w ten sposób zapraszamy jako „strona” czy jako użytkownik „realny” ? Bardzo ciekawy wpis!

Justyna Wiślicka

Tomek, zapraszamy jako strona 🙂 Dziękujemy za opinię i zapraszamy do lektury pozostałych artykułów.

MakoLab korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.
Obserwuj MakoLab na portalach społecznościowych
Chcesz być na bieżąco z MakoNewsami? Zapisz się na nasz newsletter.