Google zmienia się z dnia na dzień. Często zmiany są dla nas niezauważalne z tego powodu, że wyszukiwarka towarzyszy nam prawie na każdym kroku. Jeśli jednak przenieślibyśmy się dekadę wstecz, to przeżylibyśmy prawdopodobnie spory szok. Na pierwszy rzut oka Google wydałby się nam dość ubogi i nieco archaiczny.

Rys. 1 Takiego Google'a ujrzeli polscy internauci, którzy obudzili się 1 stycznia 2005 roku.

 

Google.pl ma aktualnie około 60% możliwości funkcjonalnych Google.com.

Funkcje oferowane w 2015 roku ówczesnego użytkownika Internetu przyprawiłyby zapewne o zawrót głowy. Kiedyś zadowalało nas wpisane frazy i znalezienie konkretnej strony, dzisiaj raczej mało kto przystałby na taki minimalizm. Cóż, apetyt rośnie w miarę jedzenia (surfowania po sieci?), a liczba funkcji, które proponuje wyszukiwarka nieustannie rośnie. Obecnie polski Google oferuje około 60% wszystkich z nich, które zostały wdrożone bądź są testowane na rynku amerykańskim.

Pierwszym typem są funkcje związane z wyszukiwaniem organicznym. Polscy internauci już teraz mogą korzystać z większości z nich. Są to wyniki organiczne z:

  • datą,
  • wirtualną ścieżką,
  • długim snippetem,
  • mini-linkami,
  • pełnymi linkami
  • poszerzoną liczbą linków (z meta)
  • ocenami,
  • wewnętrzną wyszukiwarką,
  • miniaturkami wideo,
  • miniaturkami przepisów
  • wątkami forumowymi,
  • kalendarzem imprez kulturalnych.

W celu lepszego zrozumienia, czym są powyższe usprawnienia warto posiłkować się grafiką. Poniżej niektóre z wcześniej wymienionych funkcji:

Rys. 2 Wynik organiczny z wirtualną ścieżką.

Rys. 3 Wyniki organiczne z wewnętrzną wyszukiwarką.

Rys. 4 Wątki forumowe w wynikach organicznych.

Rys. 5 Miniaturka przepisu wraz z oceną.

Rys. 6 Bogata lista (rich list) na przykładzie utworów muzycznych danego artysty.

Kolejną grupą są wyniki pionowe. Każdy blok wyników pionowych zajmuje miejsce jednego wyniku organicznego. Jeśli kiedyś postanowimy upewnić się co do obecnie panującego kanonu piękna, możemy wpisać frazę „pokaż mi piękna kobietę” lub „najpiękniejsze kobiety obrazy”. Wtedy przed naszymi oczami pojawią się następujące wyniki:

Rys. 7 Dzięki wynikom Google'a dowiemy się, że uroda Mona Lisy jest ponadczasowa.

Bardzo często występującym rozszerzeniem Google’a jest tzw. knowledge panel, czerpiący informacje z wielu źródeł (np. oznaczeń semantycznych), które są redagowane przez ludzi. Dzięki temu wpisując nazwisko znanej osoby lub nazwę marki, mamy możliwość uzyskania szybkich informacji na interesujące nas zagadnienie.

Rys. 8 Różne formy knowledge panel.

Google jest również na bieżąco z najświeższymi wydarzeniami na świecie. Wpisując frazę odnoszącą się do popularnego wydarzenia, w wynikach pojawią się ostatnio zindeksowane strony, które traktują o gorącymi temacie.

Rys. 9 Informacje z ostatnich godzin w wynikach Google'a.

Ponadto Google oferuje karty poszerzonych informacji. Dzięki temu wiedzę na temat zadłużeń konkretnego państwa lub daty urodzin znanego polityka otrzymamy na samej górze wyszukiwarki.

Rys. 10 Szybki dostęp do wiedzy dzięki kartom poszerzonych informacji.

Jeśli planujemy odwiedzić jakieś miejsce, już teraz możemy sprawdzić, w których godzinach przeżywa ono prawdziwe oblężenie. Pozwoli nam to na zaoszczędzenie czasu i wybór optymalnego momentu na spokojne zwiedzanie.

Rys. 11 Planując wycieczkę do muzeum, warto unikać tłumów.

W Stanach Zjednoczonych internetowy potentat testuje kolejne rodzaje wyników wyszukiwania. Jeśli dana modyfikacja znajduje uznanie wśród użytkowników, jest następnie rozpowszechniana w innych lokalnych wersjach wyszukiwarki. Tak jak zostało napisane na początku, możliwości polskiego Google’a są nieco ograniczone, aczkolwiek w przyszłości można spodziewać się wielu kolejnych sposobów prezentowania wyników wyszukiwania – także w polskiej sieci.

Rys. 12 Rezerwacja wizyty u fachowca.

Rys. 13 Poszerzone artykuły z dodatkowymi informacjami.

Rys. 14 Twitter Slider prezentujący najnowsze wpisy.

Rys. 15 Dzięki panelowi medycznemu dowiemy się, jak wyleczyć najczęściej występujące dolegliwości.

Rys. 16 Telefon do przyjaciela? Nie, to Google pomoże nam zmienić oponę lub znaleźć konkretne miejsce w miejskiej dżungli.

Rys. 17 Szybki dostęp do menu i już wiemy, co dzisiaj zjemy na obiad.

Trzeba pamiętać, że Google ewoluuje w ogromnym tempie i w raz z nim powinny ewoluować nasze serwisy. Należy usprawniać strony internetowe, tak aby zasilać Google w odpowiednie informacje. Pewne jest, że pisząc podobny tekst za rok wiele powyższych funkcji zostanie wdrożonych, a jeszcze więcej zostanie zaprezentowanych do testów.

W MakoLab zdajemy sobie sprawę, że wraz przekształcaniem się wyszukiwarki Google na znaczeniu coraz bardziej zyskują dane semantyczne. Nasza wiedza na temat schema.org pozwala nam na optymalizację stron pod kątem bardziej trafnych wyników wyszukiwania. Dzięki temu są one lepiej interpretowane i wyświetlane przez Google’a, a użytkownicy otrzymują treść, która najbardziej ich interesuje. Świat się zmienia a Google razem z nim.

Więcej o naszych działaniach z zakresu Semantic SEO znaleźć można tutaj.

Oceń ten wpis
(10)
Komentarze
Napisz nam, co myślisz.
MakoLab korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.
Obserwuj MakoLab na portalach społecznościowych
Chcesz być na bieżąco z MakoNewsami? Zapisz się na nasz newsletter.